Wahacz poprzeczny.

Wszystko co dotyczy zawieszenia. Najczęstsze awarie, opinie, porady.
Awatar użytkownika
qczi997
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 02 lip 2019, 20:21
Czym jeżdzę: KS3 2011r 1.6 GDI "L"
Lokalizacja: Gdańsk

Wahacz poprzeczny.

Postautor: qczi997 » 12 paź 2019, 23:01

Witam.
Chodzi o to >>https://www.autodoc.pl/febest/8917912
Ostatnim elementem który mi pozostał w poszukiwaniu łomotu na kocich łbach jest wahacz poprzeczny i mam kilka pytań do was.
1. Wymienialiście sami te wahacze?
2. Po ruszeniu mimośrodu kłania się diagnostyka ?
3. Może wymienialiście wahacze w serwisie - jaki koszt ?
nie ma końca bez końca - miś Yogi

Awatar użytkownika
Owca007
Kia Masta
Posty: 3271
Rejestracja: 12 sie 2015, 07:35
Czym jeżdzę: Kia Sportage 2.0 CRDI XL + OWCA LIMITED EDITION :)
Lokalizacja: Jaźwina- dolnośląskie

Re: Wahacz poprzeczny.

Postautor: Owca007 » 12 paź 2019, 23:14

Sprawdzałaś łożysko na górze na amorku?
Kierowca bombOWCA fanatyk przeróbki i modernizacji motoryzacji :)

Awatar użytkownika
czyzyk64
Expert
Posty: 1206
Rejestracja: 16 sie 2013, 06:45
Czym jeżdzę: kia sportage III
Lokalizacja: 3 miasto

Re: Wahacz poprzeczny.

Postautor: czyzyk64 » 13 paź 2019, 09:03

przyczyn łomotu może byc wiele , począwszy od zawieszenia aż po np klapę bagażnika w zamku i zatrzask oparcia tylnej kanapy. Podaj jakieś objawy.

Awatar użytkownika
qczi997
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 02 lip 2019, 20:21
Czym jeżdzę: KS3 2011r 1.6 GDI "L"
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Wahacz poprzeczny.

Postautor: qczi997 » 13 paź 2019, 14:02

Objaw typowy dla łącznika stabilizatora. Najlepiej słyszalne na kocich łbach. Podczas najeżdżania na studzienką lub podobne nierówności w drodze słychać stuknięcie (metal o metal - najbardziej podobny do wybitego łącznika stabilizatora)
Łączniki mam wymienione gumy stabilizatora też.
Amorek z poduszką też jest ok.
Pozostał tylko wahacz bo tam jedynie jest połączenie które może tak hałasować - reszta same tuleje.
nie ma końca bez końca - miś Yogi

Awatar użytkownika
czyzyk64
Expert
Posty: 1206
Rejestracja: 16 sie 2013, 06:45
Czym jeżdzę: kia sportage III
Lokalizacja: 3 miasto

Re: Wahacz poprzeczny.

Postautor: czyzyk64 » 13 paź 2019, 15:14

Rozumiem, że juz na tyle sprawdziłeś , że obstawiasz tylne zawieszenie? A jak sprawność tylnych amorków? Trzeba by się spotkać i przejechać.co do zbieżności to jeżeli jest tam śruba do regulacji , taka fasolka to po wymianie trzeba będzie ją zrobić.

Awatar użytkownika
qczi997
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 02 lip 2019, 20:21
Czym jeżdzę: KS3 2011r 1.6 GDI "L"
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Wahacz poprzeczny.

Postautor: qczi997 » 13 paź 2019, 21:15

Na 100% tylne prawe koło - diagnosta po szarpakach twierdzi że wszystko jest ok . U mnie wyjazd z osiedla to jakieś 100 metrów po płytach więc poligon do testów na miejscu :)
nie ma końca bez końca - miś Yogi


Wróć do „ZAWIESZENIE”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Sitemap