Check engine. Świeci i mruga od czasu do czasu

Baza wiedzy i opinie dotyczące silnika. Raporty awaryjności i spalania.
SWATU
Bywalec
Posty: 95
Rejestracja: 01 lis 2016, 16:44
Czym jeżdzę: KIA Sportage II, 2010r, 2.0 DOHC 141 KM
Lokalizacja: Chorzów

Check engine. Świeci i mruga od czasu do czasu

Postautor: SWATU » 09 lip 2019, 17:08

Witajcie. Może ktoś doradzi, jest problem. Właśnie siedze sobie w Chorwacji. Wczoraj wybrałem się na wycieczkę pojeździć po chorwackich górach. Podjazdy straszne, trzeba było na jedynce czasem się wdrapywać, ale do sedna. Po takiej jeździe zaczął mi migać check engine, myśle sobie, że troche zagotowalo silnik, zjechałem na bok, zgasiłem, poczekałem z 20 minut. Odpalam - wszystko ok. Check nie świeci. Zjeżdzam sobie na spokojnie z górki i nagle check się zapalił ma stałe. Auto jechało normalnie. Wiec wysloczyłem na autostrade i jade. Po jakimś czasie znowu zaczął migać check, odpuściłem gazu przestał migać, wiec jade. Zatrzymałem się w korku i czuje tak jak by auto chodziło na 3 gary, obroty ok ale strasznie szarpało silnikiem. Postanowiłem wyłączyć LPG, auto zaczeło normalnie pracować. Ruszyłem, znowu sobie jade, włączyłem LPG i poczułem tak jakby lekki spadek mocy, ale ok jade. Po kilku kilometrach znowu check zaczął migać, wyłączyłem LPG - przestało, tylko świeci na stałe. Zjechałem na kwatere, podpinam kompa z gazu, brak błędów. Podpinam pod OBD ale niestety coś mi się zepsuło i nie umiało połączyć. W końcu odpiąłem akumulator. Błąd się skasował, silnikiem przestało narywać na biegu jałowym na LPG.
Może ktoś pomoże? Mogę wracać na LPG do Polski (ok1000 km), czy lepiej na benzynie jechać? Co mogło być przyczyną tego checka? Jak tylko uda mi się dotrzeć do domu (nie na lawecie) to jade do mechanika.

Wróć do „SILNIK”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Sitemap