Buczenie z okolicy tylnego siedzenia

Baza wiedzy i opinie dotyczące silnika. Raporty awaryjności i spalania.
Johny Waine
Bywalec
Posty: 27
Rejestracja: 15 gru 2017, 09:56
Czym jeżdzę: Sportage 2.0, AT, 2017. Captiva 2.0D, MT, 2007.
Lokalizacja: Gdynia/Poznań

Buczenie z okolicy tylnego siedzenia

Postautor: Johny Waine » 07 sty 2019, 13:27

Witam,

2l diesel AT, od jakiegoś czasu słyszę charakterystyczne buczenie z tyłu, z okolicy tylnego lewego siedzenie (za kierowcą). Pojawia się w 8 na 10 uruchomień silnika i jest niezależne od temperatury, obrotów. Nie jest jednostajne. Przypomina to dźwięk, kiedy nie ma płynu i próbujesz uruchomić spryskiwacze szyby na sucho, ale nie takie głośne, trzeba się wsłuchać, ale ewidentnie jest. Czy to pompa paliwa w baku?

Za tydzień jadę na przegląd 60 000. Jak rozmawiać z ASO, bo znając życie u nich nic nie będzie słychać? Czy to jakaś znana usterka. Czytałem coś o starszych modelach i jakimś łuszczeniu się wnętrza zbiornika...

Dzięki z góry za odpowiedzi.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Owca007
Kia Masta
Posty: 3044
Rejestracja: 12 sie 2015, 07:35
Czym jeżdzę: Kia Sportage 2.0 CRDI XL + OWCA LIMITED EDITION :)
Lokalizacja: Jaźwina- dolnośląskie

Re: Buczenie z okolicy tylnego siedzenia

Postautor: Owca007 » 07 sty 2019, 15:30

Dobrze kombinujesz, w tamtym miejscu jest pompa paliwa i ona może w ten sposób hałasować, bo nie wiem co w tamtym miejscu mogłoby w taki sposób Ciebie niepokoić. Nagraj to najlepiej jak masz możliwość i pokaż w serwisie. Czasami się po prostu psują pompy jak ktoś jeździ o kropelce bo się przegrzewają.
Kierowca bombOWCA fanatyk przeróbki i modernizacji motoryzacji :)

Johny Waine
Bywalec
Posty: 27
Rejestracja: 15 gru 2017, 09:56
Czym jeżdzę: Sportage 2.0, AT, 2017. Captiva 2.0D, MT, 2007.
Lokalizacja: Gdynia/Poznań

Re: Buczenie z okolicy tylnego siedzenia

Postautor: Johny Waine » 07 sty 2019, 23:04

Niestety nie nagram, bo to tylko przy włączonym silniku. Nie ma szans, żeby na nagraniu wyszło... To żony auto, ma kartę flotową na paliwo, więc zawsze tankuje pod korek, rzadko się rezerwa zdąży włączyć.

Zobaczymy co powiedzą...

A jak to właściwie jest? Czy ASO zależy na tym, żeby podczas trwania gwarancji usterkę znaleźć, czy raczej zrobią wszystko, żeby padło tydzień po gwarancji?


Wróć do „SILNIK”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Sitemap