Czy ktoś z Was – użytkowników Sportka V – miał do czynienia z problemem sączących się skroplin z układu klimatyzacji w okolicach dywanika pasażera Od dłuższego czasu borykam się z tym tematem – co roku wraca kwestia nadmiernej wilgoci w aucie. Po dłuższej jeździe potrafi się zebrać spora ilość wody. Przewód odprowadzający skropliny jest sprawdzony – siedzi na swoim miejscu, drożność też OK. Zauważyłem, że mokra robi się obudowa nad nim, prawdopodobnie obudowa parownika.
Lubię jeździć z niskimi ustawieniami temperatury ale jeszcze nigdy nie spotkałem się z sytuacją, żeby elementy klimatyzacji aż tak łapały wilgoć. Czy ktoś z Was miał podobne objawy? Może macie jakiś trop?
Kia Stinger GT-Line 